Zapraszamy Was do jednego
z jej najpiękniejszych rozdziałów.
Tu znajdziecie wszystko, co musicie wiedzieć o naszym dniu.
Reszta zdarzy się 31 sierpnia, na naszym tarasie, tam gdzie nasz dom.
Znamy się od kilku lat. Przyjaźnimy, wiemy o sobie absolutnie wszystko. To, co wydarzyło się między nami, zaskoczyło nas równie mocno jak Was.
Cicha, codzienna, prawdziwa. Roksana zamykała pewien rozdział swojego życia i była gotowa na nowy. Promise ring jako znak, że idziemy razem, bez fanfar, w naszym własnym tempie.
U nas nie było klasycznych zaręczyn z zaskoczenia. Były długie rozmowy do późna w nocy, wspólne plany, decyzja podjęta razem. A potem Łukasz poprosił rodziców i rodzeństwo Roksany o jej rękę.
Drugi pierścionek. Już nie szept, ale głośne »tak« wypowiedziane między nami, zanim usłyszą je inni.
Ślub cywilny — prawne zawarcie związku małżeńskiego — odbędzie się w innym terminie, w obecności tylko naszego rodzeństwa oraz rodziców Roksany.
31 sierpnia spotkamy się z Wami na ceremonii humanistycznej — pełnej znaczeń, gestów i rytuałów, które są dla nas ważne. To dla nas właściwy moment, by powiedzieć »tak« przy ludziach, na których nam zależy.
To wieczór bez telefonów. Profesjonalna ekipa filmowo-fotograficzna uwieczni dla nas każdy moment — a my prosimy Was o jedno: bądźcie tu naprawdę.
Zdjęciami podzielimy się z Wami po wszystkim.
Bardzo prosimy nie przynosić kwiatów. Dzień po ślubie wylatujemy w podróż poślubną i żaden bukiet nie doczeka naszego powrotu.
Prosimy też o niewręczanie nam kartek okolicznościowych. Podczas uroczystości będzie specjalne miejsce, gdzie każdy z Was będzie mógł zostawić nam kilka słów od siebie — te zostaną z nami na zawsze.
Prosimy także, by dzieci zostały tym razem w domu. Czwarte piętro i otwarty taras to nie najlepsze warunki dla najmłodszych — chcielibyśmy, by ten wieczór był spokojny dla wszystkich, a Wy mogli świętować swobodnie.